SMUTNE WIEŚCI Z WISŁY KRAKÓW: Jeśli dojdzie do finalizacji transferu największej gwiazdy zespołu, najbardziej doświadczony zawodnik drużyny może pożegnać się z klubem.

Przed Piotrem Starzyńskim bardzo długa przerwa od treningów i gry. 21-letni skrzydłowy Wisły Kraków zakończył zimowe zgrupowanie w Turcji z poważnym urazem kolana.

Zespół prowadzony przez Mariusza Jopa wrócił w weekend z dwutygodniowego obozu przygotowawczego w Larze, gdzie rozegrał cztery mecze sparingowe. Podczas trzeciego spotkania, z kosowskim Llapi Podujevo, doszło do dramatycznego zdarzenia – kontuzja Piotra Starzyńskiego okazała się znacznie poważniejsza, niż początkowo przypuszczano. Informacja nie pojawiła się od razu, ponieważ mecz był zamknięty dla mediów i nie był transmitowany. Zawodnik nie dokończył spotkania i opuścił boisko z urazem kolana.

W poniedziałek klub wydał oficjalny komunikat. Wisła Kraków poinformowała, że Starzyński zerwał więzadło krzyżowe oraz uszkodził łąkotkę. Piłkarza czeka operacja, a jego powrót na boisko możliwy będzie dopiero w kolejnym sezonie.

Pojęcie „nowy sezon” oznacza w tym przypadku bardzo długi okres – rozgrywki rozpoczną się pod koniec lipca 2025 roku i potrwają do czerwca 2026. W praktyce istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tym roku Starzyński nie wystąpi już w oficjalnym meczu w barwach „Białej Gwiazdy”. Podobną kontuzję rok temu odniósł Kacper Śmiglewski z Cracovii, który wrócił do gry dopiero po około 11 miesiącach przerwy.

Inny przykład to Alan Uryga, również zawodnik Wisły, który po zerwaniu więzadeł i uszkodzeniu łąkotki pauzował w meczach o stawkę niemal dwa lata, wracając do gry dopiero w sierpniu 2023 roku.

Starzyński jest związany z Wisłą Kraków od 2020 roku. W pierwszym zespole rozegrał 63 spotkania i zdobył dwie bramki. Najlepszy okres miał pod wodzą Petera Hyballi. W sezonie 2023/2024 przebywał na wypożyczeniu w Górniku Łęczna, a ostatnio występował w rezerwach Wisły. Klub rozważał kolejne wypożyczenie, jednak obecna kontuzja całkowicie wyklucza grę w najbliższych miesiącach. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku.

Po powrocie z Turcji piłkarze Wisły otrzymali dwa dni wolnego i we wtorek wrócą do treningów w Myślenicach. Warto dodać, że Angel Rodado wcześniej opuścił zgrupowanie z powodów rodzinnych – napastnik Wisły został ojcem, a jego syn otrzymał imię Jan.

Tydzień przygotowań zakończy się sparingiem z Hutnikiem Kraków, który odbędzie się w sobotę. Będzie to ostatni test przed ligowym meczem ze Zniczem Pruszków zaplanowanym na 15 lutego w Krakowie.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*