DUŻO SMUTNYCH WIADOMOŚCI DLA KIBICÓW WISŁY KRAKÓW: Jeśli dojdzie do finalizacji transferu bardzo doświadczonego i renomowanego zawodnika, z klubem może pożegnać się Wiktor Biedrzycki. Taki scenariusz oznaczałby istotne osłabienie zespołu i możliwe zmiany w kadrze „Białej Gwiazdy” przed kolejnymi rozgrywkami.

Ligowi rywale rozegrali mecz towarzyski w Myślenicach. Wisła Kraków musiała odrabiać jednobramkową stratę, co udało się jeszcze przed przerwą, a zwycięstwo w drugiej połowie przypieczętował Marko Božić. Dwa miesiące wcześniej Wisła i Odra Opole spotkały się w rozgrywkach ligowych – tamto starcie zakończyło się remisem 2:2, a także wtedy goście jako pierwsi wyszli na prowadzenie.

Podobnie było i tym razem. Filip Kupczyk oddał strzał z bliskiej odległości pod poprzeczkę, nie dając Kamilowi Brodzie żadnych szans na reakcję. Po straconym golu „Biała Gwiazda” przejęła inicjatywę, choć długo nie potrafiła stworzyć klarownych sytuacji bramkowych.

W 37. minucie do wyrównania doprowadził Frederico Duarte, którego uderzenie zostało jeszcze rykoszetem zmienione przez obrońcę. W tej akcji na boisku znajdowały się… dwie piłki – druga, pochodząca z meczu Centralnej Ligi Juniorów U-17 rozgrywanego obok, wpadła na główne boisko treningowe. Sytuacja nie wpłynęła jednak na przebieg gry, a jeden z zawodników Wisły szybko wyrzucił dodatkową piłkę poza linię boczną.

Trener Mariusz Jop dał szansę od pierwszej minuty Filipowi Baniowskiemu na lewej obronie. Młody zawodnik pokazał ofensywny potencjał, choć sparing był dla niego również okazją do nauki gry defensywnej. Często włączał się do akcji ofensywnych na połowie Odry.

Po przerwie na murawie pojawiło się więcej podstawowych piłkarzy Wisły. Wiktor Biedrzycki zagrał 45 minut, natomiast Raoul Giger, Julius Ertlthaler oraz Angel Rodado otrzymali po około pół godziny gry. Spotkanie obserwowała liczna grupa kibiców, w tym zaproszony Klub Kibica Kultury z Dobczyc, obecny w ośrodku na Zarabiu.

Decydująca bramka padła po stałym fragmencie gry. Joseph Colley uderzył z dystansu, piłka odbiła się od obrońcy i poleciała wysoko ponad bramkę, a chwilę później Wisła miała kolejną okazję – strzał Marca Carbó został sparowany przez Adama Wójcika na poprzeczkę. Po rzucie rożnym Ertlthaler wymusił interwencję bramkarza, a dobitkę głową skutecznie wykończył Marko Božić, przy czym tor lotu piłki przedłużył jeszcze Wiktor Biedrzycki.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*