Legia Warszawa pracuje nad wzmocnieniem środka pola: Menedżer Iñaki Astiz potwierdza ważny transferowy krok na 2026 rok

Legia Warszawa pracuje nad wzmocnieniem środka pola: Menedżer Iñaki Astiz potwierdza ważny transferowy krok na 2026 rok

Legia Warszawa podjęła zdecydowane działania, aby rozwiązać problemy w linii pomocy. Trener Iñaki Astiz potwierdził, że klub poczynił istotny postęp w kwestii transferu, który ma wzmocnić drużynę w sezonie 2026.

Według szkoleniowca, Legia od dłuższego czasu analizowała sytuację w środku pola i szukała odpowiedniego zawodnika, który podniósłby jakość gry oraz zapewnił większą stabilność zespołowi. Astiz potwierdził, że klub osiągnął porozumienie w sprawie kluczowego wzmocnienia, które ma odegrać ważną rolę w przyszłorocznych planach sportowych.

Dla warszawskiego klubu jest to krok o dużym znaczeniu, ponieważ pozyskanie doświadczonego i wszechstronnego zawodnika ma pomóc w rozwiązaniu dotychczasowych problemów oraz poprawić rywalizację w zespole. Legia liczy, że planowana zmiana w środku pola przyniesie przełom i pozwoli drużynie lepiej realizować cele w nadchodzącym sezonie.


Po remisie 2:2 z Lechią Gdańsk w 16. kolejce Ekstraklasy tymczasowy trener Legii, Iñaki Astiz, przyznał, że jego zespół miał sporo szczęścia. Warszawianie byli bliscy porażki, ale w doliczonym czasie gry wynik uratował rezerwowy Wojciech Urbański. Co powiedział młody hiszpański szkoleniowiec na konferencji?

Legia przez całe spotkanie miała problemy i ani razu nie objęła prowadzenia. W 42. minucie gola dla Lechii zdobył Iwan Żelizko. Tuż po przerwie do remisu doprowadził Bartosz Kapustka, który popisał się efektownym uderzeniem z dystansu po podaniu Claude’a Goncalvesa.

W 77. minucie goście znów wyszli na prowadzenie – Aleksandar Cirković trafił na 2:1 po podaniu Tomasa Bobcka. Ostatecznie remis uratował Urbański, ustalając wynik na 2:2.

Astiz nie ukrywał rozczarowania:

„Brakowało nam płynności, szczególnie w pierwszej połowie. Znowu straciliśmy bramkę po wrzucie z autu. Ostatnio zasługiwaliśmy na więcej, a dziś było odwrotnie – to Lechia stworzyła więcej sytuacji. Na końcu dopisało nam szczęście. Chcieliśmy trzech punktów, ale wyglądało to inaczej. Jesteśmy rozczarowani i musimy więcej pracować, a mniej mówić.”

Kapustka: „Przede wszystkim jestem piłkarzem”

Kapustka, który zdobył gola na 1:1, po meczu otwarcie skomentował obecną formę drużyny w programie Liga+.

Słaby mecz Chodyny i Rajovicia

Kacper Chodyna stracił piłkę aż 19 razy i nie zaliczył ani jednego udanego dryblingu. Astiz tłumaczył, że skrzydłowy wcześniej dobrze prezentował się na treningach, a Legia miała problemy kadrowe na jego pozycji.

Do składu wrócił Mileta Rajović, który nie zdobył bramki od 28 września (1:0 z Pogonią). Astiz podkreślił, że napastnik potrzebuje zaufania i regularnej gry, aby odzyskać pewność siebie.

Późne zmiany i taktyczne decyzje

Hiszpan wprowadził pierwszą zmianę dopiero w 75. minucie, a kolejne trzy – w 85. Wyjaśnił, że planował wcześniejsze roszady, ale drużyna miała dobre fragmenty gry. Patryka Kuna zdjął, by uchronić go przed drugą żółtą kartką.

Astiz przejął Legię pod koniec października. Klub nadal szuka nowego trenera, a wśród kandydatów jest Marek Papszun. Szkoleniowiec przyznał, że sam nie śledzi medialnych spekulacji.

Reakcja trenera Lechii

John Carver, trener gdańszczan, mówił po meczu:

„Jesteśmy sfrustrowani, ale też zadowoleni. To trudny teren, a zespół pokazał charakter. Zasłużyliśmy na więcej. Jeśli będziemy grać tak dalej, częściej będziemy wygrywać. Stracona bramka w doliczonym czasie oczywiście boli.”

Carver dodał, że Lechia mogła wcześniej podwyższyć na 3:1, co zmieniłoby losy meczu. Mimo pobytu w strefie spadkowej warto pamiętać, że zespół został ukarany odjęciem pięciu punktów przed sezonem – faktycznie zdobył 19 punktów w 16 kolejkach.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*